Skip to content

Miesiąc: Listopad 2018

[Przewodnik] The Settlers IV History Edition

Wraz z wydaniem czwartej wersji gry The Settlers dotarliśmy do roku 2001. Pojawił się wtedy nowy, tajemniczy i wyjątkowo niebezpieczny wróg: Mroczne Plemię. Byli oni zagrożeniem nie tylko dla poddanych gracza, ale i dla całego świata The Settlers.

Chcemy pomóc wam w walce z nowym wrogiem i w tym celu napisaliśmy niniejszy poradnik. Porady z poprzedniego wpisu są nadal aktualne, ponieważ większość mechaniki gry jest podobna do The Settlers 3. Dodaliśmy jednak kilka nowych podpowiedzi oraz informacji o rzeczach występujących tylko w czwartej wersji gry.

Przetwarzanie metali:

Metale odgrywają kluczową rolę w gospodarce Twojej kolonii. Dobrym tego przykładem jest fakt, że prawie cała produkcja żywności jest przeznaczona dla górników. Poza tym narzędzia i broń wytwarzane przez przemysł ciężki są niezbędne do osiągnięcia sukcesu, a ich produkcja zależy od surowców dostarczanych przez kopalnie.

W grze istnieje pięć rodzajów kopalń, z których jedynie trzy są bezpośrednio związane z przetwórstwem metali – są to kopalnie złota, żelaza i węgla. Pozostałe dwie dostarczają siarki, używanej przez Majów do produkcji amunicji oraz kamienia, potrzebnego w przemyśle budowlanym, a który można też uzyskać stawiając chatę kamieniarza. Zanim jednak całkowicie zrezygnujesz z pozyskiwania dwóch ostatnich surowców pamiętaj, że minerały niepotrzebne w Twojej kolonii mogą być bardzo przydatne w handlu z innymi graczami.

W kopalniach złota i żelaza wydobywane są ich rudy, które następnie trzeba przetopić, aby uzyskać czyste metale. W tym celu potrzebne Ci są kopalnie węgla, dostarczające go do hut. Te z kolei produkują sztabki metali dla kowali i płatnerzy – pamiętaj, że kuźnie i warsztaty płatnerskie również potrzebują węgla, by funkcjonować.
Sztabki produkowane w hutach złota używane są jako środek płatniczy. Potrzebne Ci będą, aby postawić świątynie i atrakcje, jak również w celu szkolenia wojowników na wyższe poziomy.

Atrakcje:

Jeśli pomyślisz o tym, jak ciężko Twoi osadnicy pracują na powodzenie kolonii, na pewno się z nami zgodzisz, że warto byłoby im to jakoś wynagrodzić. Na przykład starając się upiększyć ich ziemie. Inwestując w różnorodne atrakcje nie tylko ozdobisz otoczenie, ale też sprawisz, że Twoi podwładni poczują się jak w domu. Do tego wszystkiego atrakcje zwiększają siłę bojową Twojej armii.

Możesz doznać szoku widząc, jak dużo kosztują te atrakcje. Nie pozwól jednak, żeby cena odwiodła Cię od zainwestowania w nie. Twoja potęga militarna na wrogiej ziemi zależna jest od wartości Twojej kolonii, a atrakcje mają wartość zarówno artystyczną, jak i materialną – podczas wyceniania Twoich dóbr, wartość atrakcji jest liczona podwójnie.

Wojsko:

W trakcie rozgrywki musisz zbudować silną armię. Jest ona niezbędna do obrony własnego terytorium przed atakami, a do zrealizowania celów niektórych misji wymagane jest posiadanie jednostek militarnych.

Swoje wojska będziesz rekrutować w koszarach. Aby zwerbować osadników do armii, musisz mieć dla nich broń. Tutaj możesz wybrać jedną z dwóch ścieżek. Pierwsza to być przygotowanym na dostarczenie odpowiedniej ilości surowców do produkcji broni, gdy zajdzie taka potrzeba. Druga to zgromadzić jej zapasy czekające na wykorzystanie w przyszłości.

Podbicie terytoriów wroga polega na zaatakowaniu i przejęciu jego wież. Natomiast budynków cywilnych nie można atakować.

Magia:

W świecie The Settlers jest o wiele więcej do robienia, niż tylko stawianie budynków, wytwarzanie przedmiotów i wzmacnianie armii. Z początku można tego nie zauważyć, ale osadnicy utrzymują bliski kontakt z bogami. Otwiera to całą gamę ekscytujących możliwości.

Byłoby nieroztropnie ignorować magiczne moce kapłanów, bo mogą oni dokonać wielu dziwnych i cudownych rzeczy. By móc używać swych mocy, muszą oni mieć pewien poziom energii zwanej „manną” – niezwykle wartościowej substancji, którą obdarzają ich bogowie.

Trzeba zaznaczyć, że bogowie nie są szczególnie szczodrzy w jej rozdawaniu. Nie powinno Cię zdziwić, gdy będą oczekiwać czegoś w zamian. Jeśli wyprodukujesz alkohol i złożysz go w ofierze w małej świątyni, zobaczysz że bogowie chętniej udzielą Ci manny. A gdy w końcu zbudujesz dużą świątynię i zaczniesz przysposabiać nowych kapłanów, może i uda Ci się czynić cuda!

Na koniec jak zwykle prosimy o wasze opinie i komentarze. Macie jakieś porady lub triki dla początkujących graczy? Na czym powinni się skupić na starcie rozgrywki? Jakie są długofalowe cele dobrze działającej gospodarki? Piszcie komentarze, dzielcie się wiedzą i spotykajcie z innymi graczami – może umówicie się na wspólną partyjkę w multiplayerze?

Leave a Comment

[TSHC] Changelog 28/11

The Settlers III History Edition

  • Przycisk dodany do „prywatnych” gier wieloosobowych
  • Wiadomość została dodana, jeśli usługi Ubisoft nie zostały jeszcze zainicjowane
  • Naprawiono błąd, który resetowałby postęp gry, jeśli coś zmieniłeś w menu Config
  • Naprawiono błąd, który uniemożliwiał działanie czaru Divine Shield
  • Naprawiono błąd, który spowodował, że egipski łucznik 3 poziomu otrzymał mniej obrażeń
  • Naprawiono błąd powodujący awarię gry
  • Naprawiono błąd, gdy host w grze wieloosobowej przełączony na pulpit zatrzymał grę

The Settlers IV History Edition

  • Przycisk dodany do „prywatnych” gier wieloosobowych
  • Wiadomość została dodana, jeśli usługi Ubisoft nie zostały jeszcze zainicjowane
  • Naprawiono błąd, który powodował awarię gry podczas zapisywania na losowo wygenerowanej mapie w trybie dla wielu graczy

The Settlers – Heritage of Kings History Edition

  • Przycisk dodany do „prywatnych” gier wieloosobowych
  • Wiadomość została dodana, jeśli usługi Ubisoft nie zostały jeszcze zainicjowane
  • Naprawiono błąd, który wpłynął na łączność wielu graczy

The Settlers – Rise of an Empire History Edition

  • Przycisk dodany do „prywatnych” gier wieloosobowych
  • Wiadomość została dodana, jeśli usługi Ubisoft nie zostały jeszcze zainicjowane
  • Naprawiono błąd, który wpłynął na łączność wielu graczy
  • Naprawiono błąd, który powodował problemy „Desync” w grach wieloosobowych

The Settlers VII History Edition

  • Przycisk dodany do „prywatnych” gier wieloosobowych
  • Wiadomość została dodana, jeśli usługi Ubisoft nie zostały jeszcze zainicjowane
  • Naprawiono błąd związany z profilami gracza
  • Poprawiono stabilność w grach wieloosobowych
  • Naprawiono błędy z zaproszeniami z lobby
Leave a Comment

[Com] Trzecia aktualizacja dla społeczności

Zapraszamy do lektury trzeciej aktualizacji dla społeczności! Ostatni miesiąc był dla bloga o Kolekcji Historycznej wyjątkowy i zdarzyło się wiele rzeczy – spójrzmy na nie jeszcze raz, żeby nic was nie ominęło.

Jako że Edycje Historyczne są już na rynku i pewnie wszyscy jesteście zajęci graniem w nie, zdradzimy wam, gdzie można znaleźć więcej map do gier o osadnikach, a nawet podzielimy się własnoręcznie robionymi!

Oprócz tego ogłosimy też ciekawą wiadomość na temat grudniowego wydarzenia, które rozpocznie się niebawem.

Brzmi dobrze? Zaczynamy!

TRANSMISJE I PRZEWODNIKI

Nasz zespół animatorów społeczności pragnie zarówno dostarczyć wam trochę rozrywki, jak i wprowadzić w odpowiedni, „osadniczy” nastrój. W tym celu postanowiliśmy przeprowadzić kilka transmisji z gry w Edycje Historyczne oraz przekazać wam przydatne poradniki do gier The Settlers od 1 do 3.

  • Zaczęliśmy od streama z The Settlers 1 History Edition, zaprezentowanego przez Ubi-Barbalatu i Ubi-Thorlof a 31 października. Zobaczycie w nim, jak rozwijać sieć dróg na poziomie eksperckim. Nie zapomnijcie też o poradniku.
  • Następny stream, którego autorami byli Ubi-Guddy i Ubi-Thorlof, ukazał się 9 listopada i dotyczył gry The Settlers 2 History Edition. Rozegrali oni potyczkę na mapie stworzonej przez Ubi-Barbalatu. W przewodniku zaś przybliżyliśmy wam edytor map.
  • Ukazał się już także poradnik dotyczący The Settlers 3 History Edition. Oczywiście mamy w planach podobne teksty o pozostałych częściach serii – zajrzyjcie tu ponownie! To samo dotyczy streamów, na pewno będzie ich więcej.

Oto mała zapowiedź:

Za trzy dni, 30 listopada wieczorem, Ubi-Barbalatu i Ubi-Thorlof połączą siły z Lionking1982 i DerSpenderTV, aby nadać stream z rozgrywki wieloosobowej. Dołączcie do tej zabawy toczonej w luźnej atmosferze, ale pamiętajcie o tym, że będzie ona przebiegać tylko w języku niemieckim.

BITWA GIER THE SETTLERS

W ciągu ostatnich dwóch miesięcy stawialiśmy gry z serii The Settlers w potyczkach przeciw siebie, aby dowiedzieć się, która z nich jest najbardziej lubiana przez fanów. Wprawdzie zdajemy sobie sprawę, że wszystkie z nich mają swoich zwolenników, a niektóre tak bardzo różnią się od innych, że trudno je bezpośrednio porównywać, ale i tak byliśmy ciekawi wyników. Interesowała nas odpowiedź fanów wobec zbliżającej się wielkimi krokami premiery History Collection.

Niektóre rezultaty były bardzo przewidywalne, jednak półfinały i oczywiście sam finał przysporzyły całkiem sporych emocji.

Dziś możemy z przyjemnością oznajmić, że zwycięzcą głosowania na wszystkich naszych stronach na Facebooku została gra The Settlers III z wynikiem 201 do 194 głosów! Gratulujemy!

WYDARZENIE BOŻONARODZENIOWE

Jak już wspomnieliśmy, pragniemy ogłosić pewne wydarzenie, które będzie trwało od 1 do 24 grudnia. Będziemy w tym okresie zadawać wam różne pytania dotyczące Osadników, które będą publikowane na trzech naszych stronach na Facebooku (po angielsku, niemiecku i francusku). Każdego dnia będzie wybierany jeden zwycięzca, którego nagrodzimy fajnymi nagrodami.

Pytania będą się ukazywać o godzinie 12:00 (czasu środkowoeuropejskiego) i będzie można pod nimi zamieszczać komentarze do 11:59 następnego dnia. Następnie nasz zespół losowo wybierze jedną osobę z uczestników zabawy ze wszystkich trzech stron i skontaktuje się z nią.

Brzmi dobrze? Będziemy się razem bawić? Nie przeoczcie 1 grudnia!

WIĘCEJ MAP? NA CO KOMU WIĘCEJ MAP?

Edytor map to ulubione narzędzie wielu fanów, którzy użyli go do stworzenia setek nowych map dla wielu części serii o Osadnikach. Ubi-Barbalatu przygotował jedną do The Settlers 2, zatytułowaną „Thorlof-Troll”, na której następnie Ubi-Thorlof i Ubi-Guddy zagrali w trakcie wcześniej wspomnianego streamu. Możecie pobrać ją stąd. Od tamtego czasu zajęliśmy się przygotowaniem dla was jeszcze dwóch map do The Settlers 2 – zachęcamy do ich ściągnięcia i wypróbowania:

Name: Fields
Author: Ubi-Barbalatu

[DOWNLOAD]

Name: Duck of Crystal Lake
Author: Ubi-Thorlof

[DOWNLOAD]

Jeśli nadal wam mało, zajrzyjcie na dwie duże witryny z mapami tworzonymi przez społeczność fanów: Siedler Maps (w językach niemieckim i angielskim) oraz Siedelwood  (jedynie po niemiecku). Znajdziecie tam mnóstwo nowych i ekscytujących map dla prawie wszystkich gier serii.

Jesteśmy już po premierze Edycji Historycznych gier The Settlers i nadal niecierpliwie czekamy na wasze opowieści z nimi związane. Na pewno macie jeszcze niejedną w zanadrzu.

Ponadto możemy też zdradzić, że po zakończeniu serii wpisów o Edycjach Historycznych w grudniu możecie się szykować na kolejne dwa artykuły na blogu.

Jeżeli zaś realizujecie w swoim środowisku jakiś fantastyczny projekt, który chcielibyście nam pokazać, pracujecie nad stworzeniem magicznego filmu z The Settlers lub tworzycie jakieś fajne nowe mapy – napiszcie do nas maila na adres thesettlers-community@ubisoft.com, abyśmy mogli o nich napisać w następnych wydaniach bloga.

Leave a Comment

[Com] Wspomnień czar: Podróż przez historię – część 2

Kończąc poprzedni artykuł napisaliśmy: „to tylko niewielki wycinek wszystkich waszych historii” i nie było to powiedzenie bez pokrycia. Jak zapewne zauważyliście, nawet nie zaczęliśmy jeszcze opisywać pozostałych części serii! Weźcie więc kubek herbaty lub kawy i powróćmy razem do roku 2001, w którym na rynku pojawiła się gra The Settlers IV.

Nie był to tak ogromny krok naprzód, jak pomiędzy drugą a trzecią częścią gry, ale wniósł trochę zmian i usprawnień, jak również nowe nacje. Gracz KeepCalmCarry92 wspomina:

Jedną z najfajniejszych nowości było wprowadzenie Mrocznego Plemienia z 15 misjami jednoosobowymi, obejmującymi handel, eksplorowanie i walki. Oczywiście ponownie grę okraszono pięknym filmikiem na wstępie, w którym bohater – zdaje się, że miał na imię Morpheus – został zesłany na Ziemię, pomimo że mógł chodzić tylko po spalonym gruncie. Te cechy sprawiły, że Osadnicy IV stali się moją ulubioną grą, nawet nieco lepszą od poprzedniej wersji.

Ponieważ były to wczesne lata 2000 i właśnie gwałtownie wzrastała popularność internetu, jeden czynnik rozwijał coraz bliższe więzi między ludźmi: tworzenie się społeczności internetowych. Oczywiście już wtedy hitem był multiplayer przez internet, mimo że daleko mu było do dzisiejszego poziomu. Ale globalna sieć jest przede wszystkim środkiem komunikacji, pozwalającym ludziom na rozmowy o swoim hobby czy pytanie o pomoc lub poradę. PennyUK opowiada następującą historię związaną z The Settlers IV:

Po kilku dniach wystąpił u mnie problem z grą i nie miałam pojęcia, jak się go pozbyć. Moją jedyną nadzieją było wyszukanie w internecie sposobu na rozwiązanie go. Tak więc odkrycie sieci i jej rola były dla mnie punktem zwrotnym – cała moja rodzina się z tym zgodzi, choć zapewne z innych powodów 😉

Natrafiłam na kanał o grach firmy Blue Byte – BBGC (Blue Byte Game Channel) i znalazłam tam grupę podobnych sobie ludzi. Wcześniej nawet nie wiedziałam, że istnieją multiplayerowe gry, nie mówiąc już o chatroomach poświęconych poszczególnym produkcjom. Wow, miałam tyle nowych rzeczy do nauczenia się, ale w ciągu następnych kilku lat ze wszystkim się zaznajomiłam. Spędzałam cały czas od rana do nocy na BBGC, rozmawiając z ludźmi z całego świata i po jakimś czasie nabrałam dość pewności siebie, żeby zacząć grać online przeciwko innym graczom.

Wasze liczne komentarze i sugestie dotyczące nowych Settlersów oraz podekscytowanie w oczekiwaniu na History Collection pokazują nam, że PennyUK nie jest osamotniona w swojej opinii.

Gry z serii The Settlers spowodowały powstanie mnóstwa małych grup graczy komunikujących się ze sobą w wielu językach świata na długo przed powstaniem mediów społecznościowych czy Discorda. Zaczęły pojawiać się portale społeczności graczy, prezentujące w internecie szczegółową wiedzę na temat gry. Po premierze The Settlers III, zawierającej edytor map, założono jeszcze więcej stron i forów sprzyjających poszerzaniu wiedzy o grze.

Mówi KeepCalmCarry92: Chcę bardzo podziękować całej społeczności i jej członkom, którzy publikowali niezliczone ilości stworzonych przez siebie map o różnym poziomie trudności i pozwalających na grę z różnorodnymi ustawieniami. Mam na myśli moje ulubione mapy, jak np. te dla sześciu graczy Metzel […] i Einherjer czy misje od bogów dla poszczególnych ras, które były dużym wyzwaniem. Gorąco wam dziękuję za udostępnianie ich, dzięki czemu spędziłem mnóstwo czasu grając i fantastycznie się bawiąc!

Przejdźmy teraz do piątej części serii. Odeszła ona dość mocno od poprzedniczek, jeśli chodzi o mechanikę gry: umożliwiono graczom o wiele bardziej bezpośrednią kontrolę nad osadnikami, wprowadzono herosów oraz kampanię jednoosobową opartą na rozwijającej się opowieści. Jeśli chodzi o stronę wizualną, podobnie jak w „Dziedzictwie królów”, postawiono na bardziej ponury i realistycznie wyglądający świat. Dla wielu weteranów było to zerwanie z korzeniami gry, z jej DNA, ale za to dzięki temu pojawiło się sporo nowych fanów, jak Melon:

Mam dużo wspaniałych wspomnień, jak np. misja Folkung, która była trochę inna niż wszystkie, bo nie trzeba było właściwie nic robić, aby bronić zamku, ale za to zbudować silną armię i najeżdżać przeciwników – to było super!

Oczywiście też teksty podczas rekrutowania żołnierzy były zawsze przezabawne: „Jak mam się koncentrować, kiedy mnie ciągle łaskoczesz?” albo „Przysięgam, właśnie widziałem słonia na drzewie”. No i były też świetne misje z dodatku, zwłaszcza ta ze snajperami. Polegała na obronie swojej fortecy przed falami wrogich potworów. Ciągle przegrywałem, bo zawsze nadchodziła jakaś większa fala, co doprowadzało mnie do wściekłości! Ale i tak była to jedna z najlepszych misji, w jakie grałem.

Wydarzenia przedstawione w wydanych dwa lata później „Narodzinach imperium” miały miejsce wiele lat po tych z „Dziedzictwa królów”. Ponownie trzeba było sterować herosami, ale powrócono też do całej tej krzątaniny ludzików, dzięki której seria stała się popularna, ale – jak to ujął Mopster: „Settlers 6 była krokiem w dobrym kierunku, choć do niektórych rzeczy trzeba było się długo przyzwyczajać”.

Podział mapy na sektory występował także w The Settlers 7 wydanej w 2010 r., ale więcej o tym za chwilę. Część szósta przyniosła ze sobą powrót elementu z wczesnych gier, mimo że w trochę odmienionej formie – dróg! Budowanie ich znacząco zwiększyło prędkość poruszania się osadników, a ulepszone budynki pozwalały dodatkowo na używanie na drogach wózków do przewozu towarów.

Inną różnicą było też podejście do zagadnienia osadnictwa: w pierwszych częściach serii – zgodnie z jej nazwą – gracz mógł czuć się jak prawdziwy kolonista: osady trzeba było budować od podstaw i panowało wrażenie, że są to tymczasowe placówki na drodze do kontynuowania swoich podróży i misji.

Natomiast w „Narodzinach imperium” po raz pierwszy można było rozpocząć budowę całego miasta, łącznie z murami obronnymi wokół niego. Dzięki temu występowała wyraźna różnica między podstawowymi zadaniami pozyskiwania materiałów (drewno, pożywienie, kamienie), dokonywanymi poza miastem, a dalszą produkcją towarów z tych materiałów, np. sera czy tkanin.

W kolejnej odsłonie serii, The Settlers 7, pozostawiono sektory z części szóstej, ale dodano nowe sposoby wywalczenia zwycięstwa. Pociągnęło to za sobą rozwój aktywnej sceny multiplayerowej i bardzo zawzięcie rywalizujących między sobą drużyn, jak wspomina muGGeSTuTz:

Odważyłem się dołączyć do meczu 2 na 2 i właściwie nie oczekiwałem niczego nadzwyczajnego. Wszyscy rozmawiali po angielsku, poustawialiśmy ekipy. Po jakiś 5-10 minutach mój kolega z drużyny pisze do mnie: „Wyślij mi piwo!!!”, na co odpisałem: „Guinnessa czy jasne? Zdrówko!” i dołączyłem uśmieszek. Przecież nie miałem jeszcze żadnego browaru tak szybko w grze!

Dopiero później zauważyłem, że dołączyłem do sesji z jakimiś hardkorowymi graczami. Opierali swoje rozgrywki na szerokiej współpracy, gdzie każdy z nich koncentrował się na jednym aspekcie, np. ekonomii. Nigdy wcześniej nie grałem w taki sposób.
To nie było w stylu: „każdy buduje swoją własną osadę”. Zamiast tego wyglądało to bardziej na settlerowską rewolucję przemysłową albo globalizację 😛

No i cóż… nie pograłem wtedy zbyt długo, bo nie miałem pojęcia, jak to wszystko było zorganizowane i jak poszczególni gracze nawzajem się wspierali. Od tamtego czasu już gram w – że tak powiem – normalne mecze.

Wielu z was zapewne już zauważyło, że The Settlers to względnie spokojna gra strategiczna, w której nie trzeba się spieszyć z rozbudową swoich włości, jak w innych grach. Jednocześnie ci, którzy pragną szybszej rozgrywki i większego współzawodnictwa, również mogą to znaleźć.

To krótkie spojrzenie na tryb wieloosobowy w The Settlers 7 było naszą ostatnią, nostalgiczną wycieczką w przeszłość. Poznaliśmy pozytywne przeżycia związane ze wszystkimi grami o osadnikach, pomimo że na przestrzeni lat wprowadzano do nich różnorodne zmiany. To one powodują, że poszczególni gracze wybierają różne części, jako swoje ulubione.

Dziękujemy wszystkim, którzy podzielili się z nami swoimi opowieściami i tym, którzy z takim entuzjazmem wypowiadają się na temat History Collection i nowej odsłony The Settlers. Z niecierpliwością czekamy na kolejne dyskusje o osadnikach w nadchodzących tygodniach i miesiącach, a może nawet na wspólną partyjkę lub dwie w mulitplayerze.

Co sądzicie o naszym małym cyklu wspomnień? I czy zaczęliście już zabawę z History Collection?

Leave a Comment

Wywiad z Keralisem

Spotkaliśmy się z Keralisem, twórcą filmów na YouTubie poświęconych grom strategicznym oraz fanem gier z serii The Settlers. Wypytywaliśmy go o jego kanał i jego osobistą historię związaną z Settlersami. Ponieważ pozwolimy mu dokonać autoprezentacji, przejdźmy od razu do wywiadu!

Cześć, Keralisie, mamy nadzieję, że wszystko u ciebie gra. To prawdziwy zaszczyt móc z tobą porozmawiać. Myślimy, że z – myślą o ludziach, którzy cię jeszcze nie znają –  najlepiej będzie, jeśli zaczniemy od „pytań standardowych”: Kim jesteś i co robisz na YouTubie?

Nazywam się „Keralis” i mam 37 lat. Jestem twórcą materiałów na YouTubie. Pochodzę ze Szwecji, ale mam polskie korzenie. Gram w bardzo różne gry, a moją pasją są gry kreatywne, strategie, budowanie miast i symulacje, takie jak Anno, Cities Skylines, Planet Coaster, Tropico i wiele, wiele innych.

Moja działalność na YouTubie to taki zwariowany sposób na dzielenie się tymi emocjami z ludźmi, tworzenie społeczności, a nawet sposób na zarabianie. Wielu z moich przyjaciół nie do końca rozumie, po co ktoś miałby siedzieć i oglądać, jak ktoś inny gra, a nawet na tym zarabia. Trudno to wytłumaczyć, ale sądzę, że wiele osób czuje przesyt mediami głównego nurtu, podczas gdy YouTube i Twitch oferują „komunikację w obie strony”. Widzowie czują, że mogą bardziej się zaangażować, niż to zwykle ma miejsce w przypadku telewizji.

Kiedy zacząłeś tworzyć filmy na YouTubie? Jakie były początki?

Zacząłem jakieś 7 lat temu. Na początku wcale nie myślałem o rozwijaniu kanału, czy jakiejś wielkiej widowni. Udało się w sumie przez przypadek. Klan Battlefield, do którego należałem, wykupił dla społeczności serwer Minecrafta i wielu graczy z tej intensywnej i „dorosłej” strzelanki przeszło do tworzenia konstrukcji z bloków w pokojowej atmosferze. Ja byłem najpierw sceptyczny, ale ponieważ od zawsze kochałem Lego, ugiąłem się i dołączyłem do reszty. Zbudowałem taki olbrzymi hotel Minecraft i chciałem to pokazać na forum społecznościowym, więc zrobiłem filmik, wrzuciłem na YouTuba i dałem linka na forach. Parę miesięcy później przeglądałem sobie YouTuba i zauważyłem, że mój filmik „Minecraft hotel” miał ponad 100 000 odsłon. I tak to się zaczęło! W graniu i publikowaniu filmików z rozgrywki dostrzegłem szansę. Nigdy nie marzyłem, by się z tego utrzymywać, ale od 6 lat tak właśnie jest.

Kiedy się patrzy obecnie na twój kanał, to grasz głównie w gry strategiczne, budowanie i symulacje. W przeszłości publikowałeś filmy o takich grach jak Wiedźmin 3 czy Sniper Elite 4. Czy ta zmiana to wynik świadomej decyzji, czy raczej efekt „nastroju”?

Moim marzeniem jest publikowanie materiałów o bardzo różnych grach, ale to nie jest proste, bo wokół różnych gatunków gier budują się osobne społeczności. Zawsze wykazywałem się niezłą kreatywnością i dzieliłem się moimi przemyśleniami na ten temat wgrywając filmiki instruktażowe, lub pokazującymi własne w tej dziedzinie osiągnięcia. Więc trochę nie da się robić materiału o budowie realistycznego miasta w Cities Skylines, a zaraz potem dawać serię zabójstw w Sniper Elite 4, choć w sumie to wrzucam na kanał to, co sprawia mi radość.

Kontynuując, czy są jakieś gry, w które grasz prywatnie, bez informowania o tym na swoim kanale? A może masz jakiś gatunek gier (np. gry wyścigowe), które trzymasz tylko dla siebie?

Dokładnie, gram w wiele gier bez dzielenia się tym z widzami. Wspomniałeś poprzednio Wiedźmina 3. To była jedna z tych gier, kiedy zastanawiałem się, czy zrobić z niej serię, czy nie. Ta gra jest bardzo głęboka i zawiera mnóstwo historii w formie zapisków występujących w grze.

Gdybym to wszystko chciał czytać moim widzom, zanudziłbym ich na śmierć, ale dla mnie te opowieści są magiczne. Więc zrobiłem serię w youtubowym formacie, a potem zacząłem grać w Wiedźmina dla samego siebie, poza kamerą. Samo tylko czytanie zajęło mi 4 razy więcej czasu niż rozgrywka. Mam też dziwną słabość do menadżerów piłkarskich, w których grałem już na Amidze 500 i tak mi zostało.

Twoje materiały pochodzą głównie z rozgrywek jednoosobowych, że tak powiem. Czy w grach typu np. budowanie tryb wieloosobowy ma dla ciebie jakieś znaczenie? Czy w którąkolwiek z gier, o których robisz filmy, grywasz w trybie wieloosobowym?

Tak, większość moich materiałów to rozgrywka dla jednego gracza, ale to prawda, że tryb wieloosobowy jest ważny i wcale nie mniej fajny! Nigdy nie zapomnę jak w młodości robiliśmy sobie LAN-owskie nasiadówy z Age of Empires albo Warcraftem. Ale ostatnio raczej tak nie gram. Ostatni raz w trybie wieloosobowym grałem w ARK: Survival Evolved i Conan Exiles i to też głównie w celu tworzenia kreatywnej bazy. Z drugiej strony bardzo bym chciał wraz z innymi jutuberami zrobić serię o budowaniu, np. Anno 1404 w trybie wieloosobowym to by było coś niesamowitego!

Jak się pewnie spodziewałeś, nie mogliśmy uniknąć rozmowy o The Settlers 😉

Więc zacznę od najbardziej oczywistego pytania: Która gra z serii była twoją pierwszą?

Pierwszą grę z serii The Settlers dostałem na Amigę 500 na Boże Narodzenie w 1993 roku! Następnego roku kupiliśmy naszego pierwszego peceta i osadnicy byli jedną z pierwszych gier na komputer! Cisną się wspomnienia z dzieciństwa – byłem jedynakiem i całymi godzinami przesiadywałem przed komputerem z grami!

Ponieważ jesteś całkiem obeznany z serią, to co byś wymienił jako 3 rzeczy, które ci się najbardziej kojarzą z Settlersami?

  1. 1. Nie da się pominąć rewelacyjnej średniowiecznej ścieżki dźwiękowej i ćwierkania ptaków! (Settlers 1993)
  2. Najsłodsze wojska, jakie pojawiły się kiedykolwiek w jakiejś grze! Szczególnie Rzymianie w Settlers 3!
  3. Budowanie miast!

Zaledwie parę miesięcy ogłosiliśmy wydanie nowego tytułu w serii. Czy jest jakiś aspekt nowych The Settlers, o którym chciałbyś się czegoś więcej dowiedzieć, albo który najbardziej Cię interesuje?

Nie ma jednego elementu, który by mnie najbardziej interesował, gdyż cała gra na prezentacji na GamesCom i rozgrywce w wersji pre-alfa wyglądała niesamowicie. JUŻ TERAZ CHCĘ W NIĄ ZAGRAĆ! Nie każcie mi czekać, to takie trudne! PS. Mam tak samo z ANNO 1800!

Wielkie dzięki za rozmowę, Keralisie. Bardzo nam było miło 🙂

A jeśli wy, drodzy fani, chcecie zobaczyć jak nasz wspaniały gość gra w gry, szczególnie w The Settlers 1, zajrzyjcie na jego kanał i pozdrówcie go:

Leave a Comment

[Przewodnik] The Settlers III History Edition

Myśleliście kiedyś o zanurzeniu się w świat Osadników? Ten krótki poradnik do gry The Settlers 3 History Edition pomoże wam założyć pierwszą kolonię.

Mapa:

W lewym, górnym rogu ekranu znajduje się mapa w postaci równoległoboku. Tereny odkryte już przez gracza są na niej obwiedzione białą linią. Jaśniejszy obszar to ziemie zajmowane przez Ciebie na początku gry. Otoczenie zaś spowite jest mgłą, która zniknie dopiero po odkryciu i skolonizowaniu go – co możesz zacząć robić natychmiast.

Kolonizacja to nic innego, jak rozszerzanie swojego terytorium, tak aby stworzyć funkcjonujące społeczeństwo osadników. To z kolei oznacza podejmowanie decyzji: jakich potrzebujesz narzędzi i uzbrojenia, z kim chcesz prowadzić handel, z kim zawierać przymierza. Wszystkie te działania (i wiele więcej) można przeprowadzać dzięki panelowi zarządzania znajdującym się tuż pod mapą.

Menu budowania:

Po kliknięciu na ikonie budynku (w pierwszym rzędzie po lewej) otworzysz menu budowania, w którym znajdziesz wszystkie budynki, jakie można wznieść w kolonii.

Menu dystrybucji:

Kliknięcie na ikonie towarów (pierwszy rząd, w środku) powoduje przejście do menu dystrybucji, w którym możesz dokonywać zmian niezbędnych do udanej kolonizacji. Tutaj zdecydujesz o tym, która broń powinna być produkowana, kto powinien otrzymać chleb albo węgiel, etc. Wszystkie tego typu sprawy możesz załatwić właśnie w tym menu.

Menu Statystyki:

Kliknięcie na ikonie osadnika (prawy element w pierwszym rzędzie) spowoduje otwarcie menu statystyk. Możesz w nim sprawdzać ilu masz kapłanów, pionierów, żołnierzy, etc. Możesz tutaj ustalić liczbę budowniczych czy tragarzy i zatrudnić geologów lub złodziei. W tym miejscu także możesz awansować żołnierzy.

Kilka porad na początek:

Tętniąca życiem kolonia potrzebuje kilku rzeczy. Osadnikom niezbędne są materiały budowlane do postawienia domów i warsztatów pracy. Po wyczerpaniu początkowych zasobów trzeba zapewnić ich stałe uzupełnianie. Pomogą w tym drwale, kamieniarze i leśniczy oraz zbudowanie dla nich odpowiednich budynków, jak również tartaku, który dostarczy materiałów do kolejnych konstrukcji.

W miarę rozwoju kolonii i wyczerpywania się początkowych zasobów, niezbędne stanie się pozyskiwanie żelaza i węgla, dzięki czemu zaczniesz produkować kolejne narzędzia i broń. W tym celu należy wybudować kopalnie, piece do wytopu metali oraz warsztaty kowalskie i płatnerskie. Następne zagadnienie to żywność. Twoi pracowici górnicy nie pociągną zbyt długo o pustym żołądku. Musisz więc zakładać farmy produkujące zboże i młyny do jego mielenia, hodowle świń, rzeźnie i piekarnie.

Jeżeli Twoi osadnicy będą chcieli zająć się handlem, będą potrzebowali łodzi i wozów do transportu towarów. W tym celu należy zbudować stocznie i porty, jak również hodowle osłów i targowiska. Jak widzisz, Twoja kolonia staje się już mocno zróżnicowana, a będzie jeszcze bardziej. Aby obsadzić ludźmi te wszystkie nowe miejsca, należy też zwiększać populację. Jest to możliwe wyłącznie, gdy zbudujesz dodatkowe domy mieszkalne. Musisz także bronić swoich ludzi, poszerzać terytorium, a nawet podbijać ziemie wroga poprzez przejmowanie kontroli nad jego budowlami militarnymi. Do zrealizowania tych ambicji należy zwerbować kolejnych żołnierzy, postawić nowe strażnice, koszary, a nawet zamek lub dwa.

Wszystkimi tymi zadaniami będą zajmować się Twoi osadnicy. Oto lista najważniejszych zawodów i narzędzi, które są im niezbędne do codziennej pracy:

Tragarz: (nie potrzebuje narzędzi)

Wszystkie produkty trzeba przetransportować z miejsca wytwarzania na miejsce, w którym są potrzebne. Nie umieszczaj budynków zbyt daleko od siebie – tragarze już i tak mają sporo do roboty!

Kopacz: (łopata)

Zanim powstaną budynki, teren musi być oczyszczony i wyrównany – jeśli tego nie zrobisz, budowa potrwa o wiele dłużej.

Górnik: (kilof)

Górnicy dostarczają metali i złota hutnikom oraz węgla kowalom i płatnerzom. Jeśli ich dobrze nakarmisz ulubionym jedzeniem, będą dłużej pracować bez domagania się kolejnych posiłków. Górnicy wydobywający złoto i kamienie szlachetne najbardziej lubią ryby. Ciężko pracujący górnicy w kamieniołomach preferują szynkę. Tych z kopalni węgla zadowolisz chlebem, a z kopalni siarki – ryżem.

Budowniczy: (młotek)

Jeśli tylko zapewnisz im wystarczającą ilość kamieni i drewna, budowniczowie mogą pracować bez wytchnienia od świtu do zmierzchu.

Szpieg: (nie potrzebuje narzędzi)

Twoi szpiedzy gromadzą cenne informacje o pozycji i ruchach wrogich kolonii sąsiadów. Możesz ich także użyć do wykradzenia przeciwnikowi wartościowych zasobów.

Do założenia pomyślnie rozwijającej się kolonii na pewno przyda się wam poniższy zbiór porad:

  • Rozwiń przemysł budowlany, który będzie Ci dostarczać materiałów konstrukcyjnych.
  • Zbuduj domy mieszkalne, żeby zapewnić sobie odpowiednią ilość siły roboczej.
  • Zwiększ zasięg terytorialny stawiając strażnice lub zamki.
  • Zorganizuj przemysł spożywczy: farmy, piekarnie, rzeźnie itd. Nie zapominaj też o rybach ani napojach alkoholowych.
  • Wyślij geologa w poszukiwaniu zasobów naturalnych. Po założeniu kopalni i hut będziesz mieć źródło materiałów dla płatnerzy i kowali.
  • Wznieś koszary (jedne lub więcej) w celu rekrutowania żołnierzy.
  • Poszerzaj swoje terytorium. Nawiąż stosunki handlowe z sąsiadami lub podbij ich ziemie przejmując wrogie strażnice i zamki. Posiadając okręty możesz też władać na morzach i kolonizować inne wyspy.
  • Nie pozwól, aby Twoi kapłani się nudzili – zbuduj im świątynie i przechowuj w nich mnóstwo alkoholu dla zyskania łaski bogów.

Powyższy tekst to jedynie wprowadzenie do świata The Settlers 3 History Edition i chcielibyśmy usłyszeć wasze opinie. Może macie jakieś wskazówki, którymi chcecie się podzielić z innymi graczami? Czy lubicie rozgrywki w trybie wieloosobowym? Dajcie znać w komentarzach!

Leave a Comment

The Settlers – Kolekcja Historyczna

The Settlers – Kolekcja Historyczna, została właśnie wydana.
Kolekcja wydana z okazji 25 rocznicy serii The Settlers zawierać będzie wersje Gold siedmiu gier The Settlers, wraz ze wszystkimi rozszerzeniami. Wszystkie wersje zostały dostosowane do współczesnych systemów PC wraz z wieloma usprawnieniami.

Tutaj możecie znaleźć pełą listę zmian.

Kompletna kolekcja oraz poszczególne gry są dostępne w Ubisoft Store.

Poniżej możecie znaleźć wymagania sprzętowe dla Kolekcji Historycznej:

OPERATING SYSTEM: Windows®7 SP1, Windows 8.1, Windows 10 (64-bit versions only)
PROCESSOR: 64-bit CPU
RAM: 2 GB (4 GB recommended)
DIRECT® X: DirectX 11
SOUNDCARD: DirectX 11-compliant sound card
VIDEO CARD: 256 MB DirectX 11–compliant card with Shader Model 4.0 or higher
HARD DISK: 25 GB
PERIPHERAL SUPPORTED: Windows-compliant keyboard and mouse
MULTIPLAYER: Broadband Internet connection with 128kbps up stream or faster.

*SUPPORTED VIDEO CARDS AT TIIME OF RELEASE:
NVIDIA GeForce 8 / 9 / GT / GTS / GTX series (Recommended: NVIDIAGeForce GTX260)
ATI RADEON HD 2000 / HD 3000 / HD 4000 / HD 5000 series (Recommended: AMDRadeon HD4870)

Leave a Comment

[Com] Wspomnień czar: Podróż przez historię – część 1

W ciągu ostatnich kilku tygodni, od momentu zapowiedzi nowej wersji na targach Gamescom, stało się oczywiste, że nie istnieje uniwersalne wyobrażenie ideału gry The Settlers – wśród poszczególnych graczy wygląda ono zgoła odmiennie.

Przeżycia, których dawniej doświadczaliście i które wspominacie do dziś, są bardzo różnorodne, ale zawsze pozytywnie określacie to, co rozumiecie pod pojęciem „typowi Settlersi”.

Wraz z premierą History Collection – reedycji wszystkich głównych tytułów uwielbianej przez nas serii, postanowiliśmy zapytać was o ulubione w niej momenty: wspomnienia, które zawsze przychodzą na myśl, gdy słyszycie nazwę „The Settlers”, anegdoty o doniosłych zwycięstwach, całonocnych potyczkach ze znajomymi w multiplayerze lub tej chwili, w której wszystko poszło całkowicie odwrotnie do waszych zamierzeń.

Wiele osób w mediach społecznościowych i na przeróżnych forach nadal wspomina granie w The Settlers I (wydaną w wersji na komputery Amiga w 1993 roku, a w wersji na pecety w 1994), używając do tego dyskietek – często też mówiąc, że nadal mają je w swoich zbiorach, co robi na nas duże wrażenie!

Użytkownik Caesar III został zarażony tym bakcylem przez przyjaciela:

W tamtych czasach, pewnie w 94 roku, mój tata kupił Amigę 500. Trochę później dokupił jeszcze rozszerzenie 512kB RAM-u. Oczywiście szybko dotarło do nas, że komputer może służyć do rozrywki i powoli zaczęliśmy zbierać kolekcję gier.

Pewnego dnia odwiedziliśmy przyjaciela, który grał w taką fajną grę z małymi ludzikami stojącymi na drogach, rozglądającymi się wokoło siebie i noszącymi różne przedmioty. Byłem nią całkowicie oczarowany i oczywiście też chciałem ją mieć.

Zagrywałem się w nią bez końca, nawet pomimo tego, że 1MB RAM-u nie wystarczał, żeby w pełni cieszyć się dźwiękiem i grą na największej mapie.

W drugiej części nie tylko zachowano klimat klimat pierwszej, ale też dodano wiele elementów, które ułatwiały rozgrywkę, jak np. samouczek czy opisy budowli. Jeśli chodzi o słynny „wuselfactor” – wprowadzono jeszcze więcej animowanych zwierząt, bardziej szczegółowe odwzorowanie budynków czy jednostek pływających, a poszczególne rasy dostały własne style architektoniczne.

Jeden z fanów Osadników, Mopster, oprócz wzięcia udziału w naszym wrześniowym konkursie na grafikę z gry, podzielił się też swoim zdaniem o najbardziej przez siebie cenionej części serii, The Settlers II:

Spędziłem z tą grą niezliczone godziny, całe dnie i noce. Mam nawet wciąż numer mojego ulubionego magazynu o grach z Settlersami 2 na okładce i czasami go czytam. Szczególnie dobrze wspominam Złotą Edycję.

Konkursowy zrzut ekranu przedstawia moją niedawną rozgrywkę na mapie Europy w Złotej Edycji Settlers 2 po ośmiu godzinach grania. Podbiłem wtedy prawie całą mapę z wyjątkiem północnego wschodu. Centra przemysłowe umieściłem we Włoszech i w Czechach. Wiedziałem już z poprzednich kampanii, że aby osiągnąć sukces, trzeba jak najszybciej przeprawić się przez Alpy – to prawdziwy wyścig z czasem.

Wydanie The Settlers III oznaczało dla serii wielki krok naprzód. Do kierowania pracami powrócił pierwotny twórca Osadników, Volker Wertich. Zrezygnowano z budowy dróg, wprowadzono zaś bardziej bezpośrednie sterowanie postaciami, np. geologami lub – co było ogromną zmianą – wojownikami. Gracz KeepCalmCarry92 wspomina:

Uwielbiam The Settlers III. W dzieciństwie spędziłem na zabawie w nią jakąś niewiarygodną liczbę godzin. Według mnie była to przełomowa gra nie tylko dla gatunku RTS-ów skupiających się na rozwoju społeczeństwa. Widzimy w niej niesłychaną dbałość o szczegóły i różnorodność: mamy trzy różne cywilizacje (Azjatów, Egipcjan i Rzymian), barwny, żywy świat wypełniony budowlami odpowiadającymi danej nacji, a także kampanię jednoosobową, przed którą oglądamy animowaną czołówkę przedstawiającą bogów relaksujących się w świątyni, po czym jesteśmy zmuszeni wybrać jednego z ich poddanych i kierować jego poczynaniami.

Trzecia część zachowała równocześnie wiele tradycyjnych mechanizmów gry, jak rozwój potencjału wojska czy zwiększanie zdobyczy terytorialnych przez budowę wież i zamków. Nawet aspekt ekonomiczny pozostał taki sam: rybacy, rolnicy, piekarze i rzeźnicy nieustannie zaopatrują górników, aby ci mogli wydobywać węgiel i rudy żelaza dla przemysłu ciężkiego.

Nie zapominajmy jednak o najważniejszym ogniwie Osadników: tragarzach!

Bez względu na to, czy mogą poruszać się jedynie po gościńcach, na których trzeba było mądrze rozmieszczać flagi, czy też chodzić własnymi ścieżkami po dowolnym terenie – nic na Twoim terytorium nie mogłoby istnieć bez tych małych pomocników.

Co ciekawe, te niepozorne postacie nie zajmowały zbyt wiele uwagi w rozmowach graczy na temat starych Settlersów bądź ich nowych wydań. Rozprawiano o wieżach, drogach i flagach, najlepszych sposobach na kontrolowanie wojsk, a nawet ekscytowano się znajdowaniem nowych surowców kopalnych przez geologów. Za to na temat tragarzy słychać było jedynie narzekania, że wpadają w bagna w Settlers III… Czyżbyście ich nie kochali, drodzy gracze?

No cóż, może lepiej przejdźmy do następnej nostalgicznej wypowiedzi o pierwszej części serii i nadziejach na przyszłość. Mówi gekillte:

W tamtych czasach byłem po prostu przyklejony do peceta i nic mnie nie mogło od niego odciągnąć. Zawsze grałem godzinami przy jednym posiedzeniu. Co więcej, nadal najlepiej wspominam jedynkę, bo była pierwsza i według mnie jest najbardziej logiczna – wszystko w niej działa, jak powinno. Dlatego więc nie mogę się doczekać nowej gry i mam nadzieję, że będzie korzystać z dobrych wzorców ze starych wersji, np. jeśli chodzi o mechanizmy ekonomiczne. W pierwszych Osadnikach zawsze jasno było widać, czy wyprodukowałem czegoś za dużo lub za mało i dlatego uwielbiam właśnie tę klasyczną wersję.

Dość zaskakujący był dla nas fakt, że wielu z was napisało, że wciąż gracie w stare gry lub przynajmniej od czasu do czasu do nich wracacie. Wynika z tego, że nie poprzestajecie tylko na nostalgicznych wspominkach, lecz nadal aktywnie spędzacie czas z tymi samymi tytułami, co 20 lat temu.

Powyższe wypowiedzi stanowią jedynie mały wycinek tego wszystkiego, co przeczytaliśmy w komentarzach na The Settlers Alliance, na forach i w mediach społecznościowych. Dzięki szybko zbliżającej się premierze History Collection, wszyscy będziemy mogli jeszcze raz przeżyć niezapomniane chwile i doświadczyć nowych – w końcu będziemy znowu mieli mnóstwo okazji, by pograć w trybie wieloosobowym, w którym może się wiele zdarzyć.

Z okazji premiery The Settlers History Collection 15 listopada przeprowadzimy transmisję na żywo, a naszym gościem specjalnym będzie Volker Wertich. Bądźcie z nami, żeby zobaczyć przebieg rozgrywki w The Settlers 3, mieć szansę na zdobycie upominków i przeżyć wiele nostalgicznych chwil.

Jeśli jeszcze nie przysłaliście nam własnych opowieści związanych z The Settlers, przewińcie stronę do sekcji komentarzy i podzielcie się nimi. Wkrótce my napiszemy wam o swoich.

Leave a Comment

[Przewodnik] The Settlers II History Edition

Po obejrzeniu fantastycznej rozgrywki, którą pokazali Ubi-Thorlof i Ubi-Guddy, nadszedł czas na zaprezentowanie porad i trików oraz przedstawienie krótkiego wstępu do tworzenia map w Edytorze Map gry The Settlers 2 History Edition.

Zacznijmy od ogólnych porad dotyczących The Settlers 2:

1. Produkcja:

Wszystkie produkty, jakie wytwarzamy, wymagają odpowiedniego budynku. W celu zbudowania go, musimy najpierw mieć dla niego kawałek terenu. Najszybszym sposobem na znalezienie wolnej przestrzeni do budowy jest użycie pomocy w trybie budowania – wystarczy nacisnąć spację. Wówczas od razu zobaczysz, gdzie można postawić dany rodzaj budynku. Następnie kliknij na odpowiednim symbolu i w oknie „Activity” („Aktywność”) wybierz, jaki budynek ma powstać.

Porada: pamiętaj, że w każdym budynku produkcyjnym należy mieć kogoś wykwalifikowanego do danej pracy i posiadać odpowiednie dla jego zawodu narzędzia. Zwracaj więc uwagę na poziom produkcji odpowiednich narzędzi.

2. Ustaw tak wiele flag, jak to możliwe:

Flagi wyznaczają punkty styku odcinków Twojej sieci traktów. Dobra są roznoszone przez tragarzy, którzy transportują je od flagi do flagi. Im krótsza odległość pomiędzy nimi, tym szybciej tragarz wróci, aby zabrać nową partię towaru.

Porada: Istnieją dwa sposoby na pozbycie się wąskich gardeł na drogach bez konieczności budowania objazdów. Sprawdź, czy do istniejącego odcinka traktu można dostawić więcej flag – w ten sposób możesz wielokrotnie zwiększyć przepustowość szlaków. Użyj osiołków – są one automatycznie umieszczane na najbardziej zatłoczonych trasach, podwajając ich przepustowość.

3. Jak najlepiej przygotować się do obrony?

Przede wszystkim rekonesans. Im głębiej zajrzysz w terytorium wroga, tym łatwiej będzie Ci się bronić. Najbardziej do tego przydatne są strażnice. Dzięki nim zobaczysz miejsca, w których przeciwnik rozmieścił swoje budynki militarne. Takich samych budynków będziesz potrzebować do obrony.

Porada: Bardzo dokładnie przemyśl kwestię umiejscowienia wszystkich budynków. Jeśli w zasięgu wzroku nie ma żadnych wrogich nacji, należy się dobrze zastanowić, czy jest sens inwestowania ogromnych środków w fortecę. Z drugiej strony, całkowitym szaleństwem byłoby postawienie tylko jednych, małych koszarów wobec potężnie ufortyfikowanej granicy nieprzyjaciela. W takim przypadku należy natychmiast zbudować fortecę i katapultę.

Na razie dość porad. Czas otworzyć edytor map. Można to po prostu zrobić w Uplay – wybierz tylko język i możesz zaczynać.

Map / World Editor

Narzędzia kreowania świata pomogą Ci stworzyć jego podstawy jednym kliknięciem.

Wybierz „Width” („Szerokość”) i „Height” („Wysokość”) mapy, „Landscape” – Greenland, Wasteland, Winter World („Krajobraz” – Trawiasty, Nieużytki, Zimowy) oraz „Floor Space” („Powierzchnia”). Po kliknięciu na „Create World” („Stwórz świat”), zostanie utworzona nowa, pusta mapa zgodna z wybranymi ustawieniami.

Zanim przejdziesz dalej, dobrze będzie zapoznać się z opcjami dostępnymi w edytorze:

  • Height adjustment (Zmiana wysokości) – zmiana wysokości terenu
  • Terrain patches (Rodzaj terenu) – wybór terenu: Water, Lava, Mountain, Snow (woda, lawa, góra, śnieg itp.). Do wydobywania surowców, jak złoto, węgiel czy żelazo, potrzebny jest teren górski. Symbole w prawym, górnym rogu pokazują, czy na danym terenie możesz wznosić budynki albo wydobywać surowce, czy powodują śmierć (np. lawa) i czy można na nich jedynie stawiać flagi (np. pustynia)
  • Trees (Drzewa) – wybór spośród wielu różnych gatunków drzew
  • Raw Materials (Surowce) – umieszczanie surowców w pasmach górskich
  • Landscape objects (Pokrycie terenu) – granit (ważny dla wydobywców kamienia) i inne
  • Animals (Zwierzęta) – lokowanie różnych zwierząt (ważne dla łowców zwierzyny)
  • Player (Gracz) – wybór liczby graczy na mapie i ich pozycji startowych
  • Small, Medium, Large buildings (Budynki: małe, średnie, duże) – sprawdzanie, jakie budynki można postawić w danym miejscu
  • World (Świat) – widok poglądowy na mapę
  • Create a new world (Utwórz nowy świat)
  • Options (Opcje)
    • Name of your world (Nazwij swój świat) – nadaj swojemu światu ładną nazwę
    • Creator name (Kreator) – kto stworzył ten świat
    • Load & save world (Wczytaj i zapisz świat)
    • Test World (Testuj świat) – sprawdź, czy niczego nie brakuje i czy wszyscy gracze mają przydzielone miejsce startowe
    • Save a picture (Zapisz obrazek) – miniaturka pokazująca innym graczom podgląd mapy
    • Leave the editor (Wyjdź z edytora)

Sterowanie:

  • klawisz Shift – naciskając Shift możesz obniżyć wcześniej umieszczone zasoby lub obniżyć wysokość terenu
  • klawisz Control – wciskając Control możesz usunąć drzewa, elementy krajobrazu i zwierzęta
  • Spacja – aktywacja/dezaktywacja menu budynków
  • Klawisze 1-4 / Plus Minus – zmiana wielkości kursora

Tylko od was zależy, jak będzie wyglądać wasza mapa. Jeśli chcesz spróbować mapy Ub-Thorlof Troll, na której graliśmy w trakcie streamu, zapraszamy do jej pobrania i wypróbowania po premierze Edycji Historycznej. Wystarczy kliknąć na poniższy zrzut ekranu aby pobrać mapę.

(Click on the image to download the map)

Macie jakieś wskazówki dla twórców map? Na czym powinni się przede wszystkim skupić tworząc nowe mapy? Czy powinni też zwracać uwagę na jakieś inne aspekty? Udało wam się kiedykolwiek stworzyć mapę albo chcecie to zrobić w przyszłości? Dajcie nam znać w komentarzach!

Leave a Comment