Skip to content

[FAQ] Spytaliście, to odpowiadamy – część 1

Po naszym ogłoszeniu otrzymaliśmy niezliczoną liczbę pytań. Chcemy wykorzystać tę okazję i udzielić na nie odpowiedzi, zawierając je w kategorii „Spytaliście – odpowiadamy”. Nieważne, czy pytanie padło w Ubisoft Lounge, na forach Ubisoft, stronie na Facebooku lub tutaj, na stronie The Settlers Alliance – nasz zespół natychmiast chwytał wszystkie. Poprosiliśmy Volkera Werticha, dyrektora kreatywnego, aby usiadł z nami i odpowiedział na najbardziej pilne pytania od naszej społeczności.

W pierwszym FAQ-u (czyli zestawie najczęściej zadawanych pytań wraz z odpowiedziami na nie) nie będziemy podawać autorów pytań, gdyż niejednokrotnie były one zadawane przez wielu użytkowników. Jednak w przypadku pytań zadawanych w przyszłości, imiona się pojawią.

Pyt.: Zawsze przywiązywałem wagę do gospodarki i zawsze chciałem wyciągnąć z niej jak najwięcej. Czy mogę budować drogi i używać na nich pojazdów, tak aby zwiększyć wydajność mojej gospodarki?

Odp.: W nowych Settlersach pojawi się wiele różnych rodzajów dróg oraz wiele różnych rodzajów pojazdów. Zwykły ciągnięty wózek poradzi sobie na szerokiej ścieżce, ale osiołek z wózkiem potrzebować już będzie co najmniej drogi żwirowej. Pojazdy nie tylko mogą przewozić jednocześnie towary różnego rodzaju, co oznacza, że wystarczy mniejsza ich liczba, ale również zwiększają „przepustowość” drogi, gdyż dzięki nim więcej towarów zajmie mniej przestrzeni drogi. Dzięki temu unika się korków. W bieżącej wersji roboczej (tzw. pre-alpha) jeśli zaniedba się infrastrukturę, pojawiają się zupełnie kosmiczne korki. 😎

Pyt.: Czy w grze będzie tryb kampanii dla pojedynczego gracza?

Odp.: Tak, będzie kampania dla pojedynczego gracza, ale na razie nie ujawnimy żadnych szczegółów. Mogę jednak podać kilka informacji ogólnych: kontynent Osadników ucierpiał od kataklizmu i gracz musi pokierować statkiem ze swoim plemieniem ku nieznanym wodom i lądom, gdzie odkryje nową i tajemniczą grupę wysp.

Pyt.: Czy możecie opowiedzieć coś więcej o różnych kryteriach zwycięstwa?

Odp.: Na początku trzeba wspomnieć o dwóch ważnych sprawach:

1. Drogi prowadzące do zwycięstwa są silnie związane ze wszystkimi pozostałymi systemami w grze; nie ma czegoś takiego jak osobna punktacja. Gracz będzie widział wszystkie szczegóły, które będą miały wpływ na własność terytorium, osadników, budynki oraz towary.
2. Drogi prowadzące do zwycięstwa są kompatybilne ze sobą nawzajem: gracz może wybrać sobie dowolny ich zestaw, lub skoncentrować się na jednej wybranej. Która z tych opcji ma większy sens, zależeć będzie od konkretnej mapy, dostępnych surowców, jak również wrogów, ich silnych i słabych punktów.

Ponieważ wielu z Was wie z grubsza, na czym w Settlersach polega zwycięstwo militarne, opiszę w szczegółach jeden z innych rodzajów zwycięstw: drogę honoru.
Gracz może wybudować jeden lub więcej ringów treningowych i przypisać do niego wojownika areny, który ćwicząc w niej rozwijać będzie swoje umiejętności. Wyniki treningu mogą zostać poprawione dzięki specyficznym towarom (takim jak jedzenie lub broń) produkowanym w innych łańcuchach produkcji.

Podczas gdy wojownik bądź wojownicy trenują, gracz może pokusić się o wybudowanie samej areny, która jako droga budowla wymagać będzie wielu różnych materiałów. Istnieje kilka wielkości areny, co przekłada się na liczbę widzów. Także lokalizacja areny ma znaczenie, gdyż wybrane miejsce wpływa na czas podróży widzów, jak również decyduje o tym, które dzielnice twojego miasta skorzystają lub stracą na jej obecności.

Aby wyzwać wroga, trzeba wybrać miejsce na jego terytorium, dokąd następnie arena wyśle herolda, który ogłosi turniej. Inny herold zrobi to samo na arenie w twoim mieście. Wojownik areny wroga i wielu widzów z obu stron wybierze się w podróż do areny, co już samo w sobie będzie miało duży wpływ na gospodarkę obu graczy… lepiej mieć kogoś na zastępstwo, by na czas turnieju nie stanął cały kraj.

W końcu na arenie odbywa się pojedynek i w zależności od nabytych umiejętności oraz wyniku treningu liczymy na wygraną… widzowie zaś kibicują swojemu bohaterowi, co również nie pozostaje bez wpływu na jego pewność siebie… albo też nie ufają swoim przywódcom.

Widzowie ci wrócą do swoich miejsc zamieszkania i ci nieufni mogą wszcząć bunt, któremu da się przeciwdziałać kilkoma sposobami, ale to już być może byłoby zbyt szczegółowe w tym miejscu.

Jednak jeśli bunt wybuchnie, osadnicy ci zmienią przynależność twierdzy bądź zamku (podobnie jak to było w przypadku budynków terytorialnych we wczesnych grach), a razem z nimi swoich budowli oraz towarów.

Po buncie dalej pracują… ale już dla innego przywódcy.
To bardzo ważne dla nas, że te nowe sposoby osiągnięcia zwycięstwa są połączone z wieloma innymi systemami w grze, co zapewnia dodatkową głębię oraz interesujące wybory.

W kolejnym wpisie na blogu podzielimy się z Wami większą ilością szczegółów.

Pyt.: Czy możecie powiedzieć coś o funkcjonowaniu kamery? Czy będzie możliwość przybliżania i oddalania kamery? Czy będę sprawował nad nią pełną kontrolę?

Odp.: Gracz może przybliżyć kamerę, aby obserwować pracę osadników i ich emocje z tyloma szczegółami, ilu jeszcze nigdy wcześniej nie było. Oddalanie kamery zostało ograniczone do odległości, z której ciągle można zidentyfikować towary, gdyż mapa została dopasowana w ten sposób, by służyć graczom, którzy potrzebują jak najwięcej informacji. Gracz może także obracać kamerę i ustawiać ją pod dowolnym kątem. W tej chwili eksperymentujemy z funkcją przewijania „szarpanego”, w której krótkie ruchy myszą zapewnią szybkie przesunięcie kamery. To wydaje nam się lepsze niż zwykłe przesuwanie kamery.

Pyt.: Nigdy nie lubiłem dzielnic w The Settlers 7. Jak to będzie rozwiązane w nowej grze?

Odp.: Tym razem nie chcemy predefiniowanej segmentacji mapy, wszystko powinno być dynamiczne. Choć od samego początku, czyli od gry Settlers 1, istnieje coś w rodzaju „niewidzialnej dzielnicy”, by zapewnić funkcjonowanie budynków terytorialnych i ich wpływ na okoliczne ziemie. W nowej grze z serii The Settlers będzie coś bardzo podobnego. Ale jak już mówiłem, system będzie bardzo dynamiczny, gdyż np. terytorium można rozszerzać krok po kroku przy pomocy jednostek wojskowych.
Mamy nadzieję, że udało nam się odpowiedzieć na najpilniejsze z pytań. Oczywiście, moglibyśmy umieścić tu o wiele więcej informacji, ale chcemy je zostawić na później i zorganizować więcej podobnych zestawów pytań i odpowiedzi. Są one naszym zdaniem superfajne i bardzo przydatne.

Zadawajcie dalsze pytania, korzystając z funkcji komentowania poniżej.

de en es fr it pl ru

Skomentuj jako pierwszy