Skip to content

Tag: Market

[Dev] System „żywność i energia”

Jeśli obserwujecie nasze kanały społecznościowe, mogliście już zauważyć nasz nowy system „energia i żywność”. Jeśli nie, zachęcamy, byście odwiedzili nas na Facebook & Twitter, gdzie znajdziecie więcej podobnych informacji w przyszłości.

Choć omówiliśmy już podstawy, chcemy bardziej zagłębić się w te zagadnienia i podzielić się z wami jak największą liczbą szczegółów. Od czego tu zacząć?

Najlepiej od początku:
Kiedy zakładamy nową osadę, zaczynamy od najbardziej podstawowych budowli.

W tekście poświęconym zasadzie „otrzymujecie to, co widzicie” dowiedzieliśmy się, że w świecie gry widać wszystko. Widać lasy, borówki, a nawet, jeśli wysilić wzrok, ryby pluskające się przy brzegu.

Budowę naszej osady rozpoczęliśmy od kilku chat drwala, zbieracza i rybaka. Dwa ostatnie budynki zapewniają nam podstawowe wyżywienie.

Powyższe budowle zaspokajają wyłącznie potrzeby swoich mieszkańców, więc kiedy drwale zgłodnieją, przestaną pracować i zabiorą się za gotowanie. Doskonale będzie to widać na ekranie: robotnicy będą siedzieć na ganku i czekać na pożywienie.

Potrzebne są domy.

Domy:

W nowych The Settlers podstawowym zadaniem domów jest gotowanie i dostarczanie żywności, tak aby wszyscy robotnicy byli syci i dysponowali pełną energią.

Budując domy, tworzymy zatem „mały” łańcuch produkcji żywności. Rybak łowi wyśmienite ryby, które mieszkańcy mogą osobiście odebrać z jego chatki. Mieszkańcy wracają do swych domów i rozpoczynają przyrządzanie pysznego posiłku. Jeśli z komina unosi się biały dym, oznacza to, że właśnie trwa gotowanie.

Cały proces zajmuje trochę czasu, ale po przyrządzeniu posiłku nasi mieszkańcy dostarczają go do różnych stanowisk pracy.

Jeśli robotnikom nie zostało ani trochę energii, czekają przed swoim domem. Kiedy mieszkańcy dostarczą jedzenie, wyruszą oni do miejsc wyznaczonych pod konsumpcję, zjedzą posiłek, odzyskają energię i wrócą do pracy. Jeśli zaś wciąż mają siłę i ciężko pracują, znajdą swój gorący posiłek podczas drogi powrotnej.

Ale co się stanie, jeśli rybak i zbieracz sami zgłodnieją i nie będzie na nich czekał żaden ugotowany posiłek? Zarówno rybak, jak zbieracz czy myśliwy zjedzą własne zebrane lub upolowane pożywienie (ktoś ma ochotę na sushi lub carpaccio?) i tym samym utrzymają siły niezbędne do pracy. Ponieważ jednak z żywności tej mieszkaniec nie przyrządził uprzednio smacznego dania, posiłek taki przywróci jedynie połowę energii.

Stoiska na rynku:

W naszej grze cały czas staramy się zwiększać wydajność naszej gospodarki, dlatego najwyższy czas porozmawiać o stoiskach na rynku.

Stoiska są to miejsca, w których przechowywane są i udostępniane dla mieszkańców konkretne rodzaje żywności. W grze występują różne rodzaje stoisk. Ułatwi nam to planowanie i organizowanie. Byłoby bowiem bez sensu stawiać stoisko rybne w sytuacji, gdy w pobliżu wcale nie ma ryb. Oczywiście, możemy je wybudować, tylko przypomnijcie sobie, co pisaliśmy we wpisie o transporcie: przewoźnicy musieliby być może pokonywać zbyt długą trasę, co mogłoby skutkować korkami i zatorami.

Postawiliśmy stoisko dla ryb i produktów leśnych, w tym przypadku borówek. Nasi przewoźnicy upewnią się, że towary od rybaka i zbieracza trafią do tych właśnie stoisk. Dzięki temu nasi mieszkańcy będą mieli krótszy dystans do pokonania, więc szybciej będą dostarczać żywność naszym ciężko pracującym pracownikom.

Środkowy i późny etap gry:

Jak przedstawiają się te sprawy, kiedy gramy dłużej?

Im bardziej rozwijamy swoją osadę, tym więcej odblokowujemy budowli. Możemy je również rozbudowywać, w tym m.in. domy. System rozbudowy wyjaśnimy wam w jednym z późniejszych wpisów na blogu.

Pierwszym krokiem powinno być zapewnienie naszym robotnikom pożywienia w większej ilości i szerszym asortymencie. Jeden z klasycznych łańcuchów produkcji zawiera farmę pszenicy, młyn i piekarnię. Chcemy wykorzystać te rozległe i śliczne pola do wydajnej produkcji chleba, a więc musimy zmieścić na nich jak najwięcej farm.

Na farmach można także uprawiać kukurydzę, a ponieważ nasza produkcja chleba działa wyśmienicie, potrzebować będziemy nowych stoisk na rynku – dla chleba i kukurydzy.

Możemy teraz zapewnić naszym mieszkańcom zróżnicowaną żywność, ale tak naprawdę warto się starać, by mieli oni dostęp do lepszej żywności. Dzięki rozbudowie budynków będzie to możliwe. Lepsze domy odblokują bardziej zaawansowane przepisy na przepyszne posiłki, które zapewnią jeszcze więcej energii. To z kolei oznaczać będzie, że obywatele będą mogli rzadziej zaopatrywać pracowników, a w rezultacie – dostarczać posiłki większej liczbie robotników.

Pamiętajcie, by domy wznosić w pobliżu głównych łańcuchów produkcji, gdyż mieszkańcy nie będą podróżowali w nieskończoność, aby albo zdobyć składniki, albo dostarczyć posiłek do stanowiska pracy.

Jeśli myślicie, że żywność potrzebna jest jedynie do przyrządzania posiłków dla pracowników i zapewniania im energii, to przygotujcie się na niespodziankę. Jedzenie będzie miało także inne zastosowania, ale o nich dowiecie się z innego wpisu na blogu.

To było nasze wprowadzenie do nowego systemu „energia i żywność”. Co o nim sądzicie? Podobają wam się zmiany? Czy możecie już sobie wyobrazić ryneczek tętniący życiem i handlem, z otaczającymi go domami? Zapraszamy was do dzielenia się niżej swoimi uwagami i komentarzami.

3 komentarze